medycyna - lekarze - studenci medycyny - zdrowie - uroda - antykoncepcja

W piątek rząd odpowie na postulaty lekarzy

W piątek rząd odpowie na postulaty lekarzy
22.05.2007
Dopiero w piątek rząd odpowie na postulaty lekarzy - powiedział dziennikarzom rzecznik Ministerstwa Zdrowia Paweł Trzciński. Dodał, że rząd o sytuacji w ochronie zdrowia chce rozmawiać nie tylko z lekarzami, ale też z przedstawicielami innych środowisk medycznych.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy przedstawił publicznie propozycje kompromisowego zakończenia strajku lekarzy. Związek domaga się m.in. 1 mld zł na podwyżki dla lekarzy w tym roku, stopniowego zwiększania w budżecie środków na ochronę zdrowia, tak, by w 2009 r. wynosiły one 6 proc. PKB (obecnie 4 proc.), ustalenia w ustawie pensji lekarza-rezydenta na poziomie dwóch średnich płac krajowych, prywatyzacji samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej.

Na pytanie, czy w Narodowym Funduszu Zdrowia jest dodatkowy 1 mld złotych na podwyżki dla lekarzy, Trzciński odpowiedział: "W NFZ zakontraktowanych jest 40 mld złotych. Jest jakiś wpływ za składki (na ubezpieczenie zdrowotne)" - powiedział. We wtorek OZZL zaproponował, by na podwyżki dla lekarzy od października tego roku przeznaczyć 1 mld zł z budżetu NFZ.

Według niego jednak, wyasygnowanie tej kwoty byłoby niekorzystne dla pacjentów. - Oznaczałoby brak zwiększenia dostępności do usług, brak nowych leków, brak pomocy dla szpitali - powiedział rzecznik MZ.

Z kolei prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Andrzej Sośnierz, zapytany czy byłby w stanie przeznaczyć miliard złotych na podwyżki dla lekarzy, odpowiedział, - Naszym głównym zadaniem jest kupowanie świadczeń zdrowotnych, a nie kupowanie podwyżek, ale ta decyzja nie zależy ode mnie - dodał prezes NFZ.

Trzciński wyliczał, skąd wezmą się dodatkowe środki na ochronę zdrowia: z ustalenia koszyka świadczeń gwarantowanych (ministerstwo ma go przedstawić w czerwcu), ubezpieczenia OC (miałaby pokrywać koszty leczenia ofiar wypadków komunikacyjnych), ubezpieczeń dodatkowych. Na to jest zgoda rządu. Nie ma jej na pomysł dopłacania przez pacjentów do usług lekarzy. "To mogłoby zapewnić potrzeby lekarzy, natomiast niekoniecznie jest dobre dla społeczeństwa" - dodał.

Zapewnił, że cele lekarzy i resortu są zbieżne: za mało jest pieniędzy w systemie ochrony zdrowia i trzeba go dofinansować. "Potrzeba normalnej rozmowy a nie wzajemnych oskarżeń, że ktoś kogoś lekceważy" - podkreślił Trzciński.

Dodał, że ma nadzieję, iż zapewnienia związkowców, że to ostatnie wyciągnięcie ręki ze strony lekarzy do rządu, nie są prawdziwe. "Bo co to za rozmowy jeśli stawia się ostateczne ultimatum zaraz na początku spotkania" - powiedział.

Jego zdaniem, argumenty merytoryczne lekarzy utonęły w morzu emocjonalnych żali. "W wylali żal do wszystkich rządów polskich, które były od kilkudziesięciu lat. Nie był ani zająknięcia o tym, że to ten rząd dał 30-procentowe podwyżki w wysokości 5 mld złotych" - powiedział.

Źródło: onet.pl


Oceń:
5
4
3
2
1

inne

Medycyna - katalog lekarzy - studenci medycyny - zdrowie - uroda - leki - porady medyczne Medycyna - katalog lekarzy - studenci medycyny - zdrowie - uroda - leki - porady medyczne
Copyright © 2007-2012 med-news.pl